
Lokalizacja:
Będzin.
Posty: 1469 #7600556
|
Ten rok zaczął się dla mnie nie bardzo. Na początek COVID. Potem powikłanie pod postacią zapalenia gruczole krokowego. Okropna i paskudna choroba.W czasie pobytu w szpitalu wykryto u mnie guza nowotworowego nerki! Decyzja mogła być jedna. Zabieg operacyjny. Co też uczyniono i kilka dni temu amputowano mi pół nerki.Od dwóch dni jestem w domu po operacji. Czuję się jako tako. Mam nadzieję,że to już koniec nieszczęść dotyczących mojej osoby. Bo idzie wiosna i czas pomyśleć o rybach!  Pozdrowienia dla wszystkich. _________________ Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!! |