
Lokalizacja:
Będzin.
Posty: 1469 #7308284
|
Witajcie. Dzisiaj po COVIDZIE wypuściłem się pierwszy raz na dłużej domu. Oczywiście pojechałem nad wodę. To znaczy nad jezioro Pogoria IV. Zobaczyć jak przezimowała łódź, i oczywiście pooglądać jak wygląda jezioro.Całe skute lodem . Trudno się dziwić po takich mrozach. Ku swojemu zdziwieniu na środku jeziora zobaczyłem dwoje ludzi.  Myślę,że nie bardzo mówiąc delikatnie rozsądni. Po kilku dniach dodatnich i dość wysokich temperaturkach pokrywa lodowa z pewnością dość krucha. Za nic nie wszedłbym na lód w tych warunkach. Ale jak widać głupota ludzka i miłosierdzie Boże jest nie ograniczone.  _________________ Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!! |