Głębokość bardzo zróznicowana i wacha się w granicach od 2 do 8 metrów. W sezonie łowię płycej a wiadomo, że w zimie "schodzę" na około 5-6 metrów.
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
- Sokrates -
- Sokrates -