gratulacje Konio - piękny kropek.
U mnie na razie krucho z czasem, ale w nocy z niedzieli na poniedziałek wróciłem znad morza - bez rewelacji.
Może w niedzielę uda mi się wyskoczyć nad Wisełkę.....?
U mnie na razie krucho z czasem, ale w nocy z niedzieli na poniedziałek wróciłem znad morza - bez rewelacji.
Może w niedzielę uda mi się wyskoczyć nad Wisełkę.....?
łysy wąż