nie Longinku, nie zgadłeś.... Z tego co wiem, to Bug bardzo mocno wylany.
Dziś byłem nad inną rzeczką - tylko jedno branie... Zobaczyłem jak zębaty ( niewiele większy od tego na zdjęciu ) odpływa z moim kleniowym killerem w paszczy. Nawet nie zaciąłem, więc woblerek pewnie sam wypadnie z zębatej paszczęki.
Oby....
Dziś byłem nad inną rzeczką - tylko jedno branie... Zobaczyłem jak zębaty ( niewiele większy od tego na zdjęciu ) odpływa z moim kleniowym killerem w paszczy. Nawet nie zaciąłem, więc woblerek pewnie sam wypadnie z zębatej paszczęki.
Oby....
łysy wąż