To tylko przyklasnąć działaczom zwiazków okręgowych i podziękować za rybne wody. Nie wspomnę o azotanach, jakie wydzielają te ryby o degradacji zbiorników o zakwitach z tym zwiazanych. A przyducha ? Od czego ? Od zalegającego i gnijacego łajna rybich (karpiowych) odchodów. Mają co jeść, na czym się karmić.... całe "stoły" kukurydzy i proteiny !!! To przykre. A kto ostatnio połowił szczupaka ? okonia ? lina ? karasia złocistego ? Dominuje karp !!!
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
- Sokrates -
- Sokrates -