Na Odrę zasiądę już po wiosennej burzy, jak tylko woda się unormuje. I nie odpuszczę już dopuki się porządnie nie rozeznam. Przecież nie zaproszę kolegów w nieznane.
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
- Sokrates -
- Sokrates -