Wiesz co na moją obecną kobietę to już nie mogę liczyć - trochę temu juz skończyliśmy studia
chyba, że znajdę jakąś młodszą albo już lekarkę 
z tym uczeniem to wiesz - bez względu na zawód - ten co nie chce zostać w tyle całe życie musi się uczyć - musi albo chce. A co do bogactwa lekarzy nie wypowiadam się ... nam ich wielu osobiście i żaden nie ma prawa narzekać... wiem że rozpiętośc w służbie zdrowia jest duża ale nie chcę tu wywoływac burzy a znam niektórych zarobki, widze ich domy i to co mają w garażu... nie znam biednego lekarza.... mój lekarz rodzinny zarabia... ach nieważne... uważam, że to jest taki zawód w którym ludzi e powinni dobrze zarabiać lae też co jakiś czas przechodzić weryfikację bo jak widzę niektórych i ich podejście do pacjentów to dał bym takiego kopa w tyłek... widzą tylko kasę... choć są tacy którzy mają powołanie - szanuje ich bardzo.
A córka to następny post - nie mieszam jej tutaj.
A córka to następny post - nie mieszam jej tutaj.