Oooo to widzę cała rodzina lekarzy z tradycjami
u mnie niestety tylko siostra mojego ojca i jej mąż.... ja niestety nie dostałem się na AM (zbyt pewny siebie byłem) ale dziadkowie pracowali w służbie zdrowia - jeden był z-ca dyr. szpitala, drugi lekarzem wojewódzkim ale jak ja się wyłamałem to już tradycji nie ma - chyba, że moja żona będzie lekarzem 

