No to powinno być dobrze! Narób sobie gotowych przyponów żebyś po nocy nie musiał wiazać w razie zaczepu!Haczyk nie specjalnie duży! Rzuć w okolicę zatopionego drzewa!I byla by już pora na wyjazd,bo po ciemku nie bardzo wiadomo gdzie rzucić!
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!