Mam na myśli gonienie z wędką po brzegu, bo kołowrotek nie nadąża żyłki oddawać a i tak wszystko diabli, bo za wolno. W zeszłym sezonie do wody wszedłem, by ratować zestaw (rybę) - na próżno.
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
- Sokrates -
- Sokrates -