Ja polecam kolegom Ateny na poj. suwalskim nad jeziorem Blizno!
Kiedyś niezwykle rybne!
Będąc na studiach byliśmy w tych okolicach na spływie po Czarnej Hańczy!
Zarzucając podrywkę do złowienia żywca, za jednym zamachem wyciągało się ze trzysta okoników i nie wiele mniej uklejek i innego drobiazgu!

Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!