Witajcie po weekendzie. Miałem płotki łowić, kija moczyć .... Zamoczyłem .... "ryja". Imprezka wypadła huczna i nie sposób było się wykręcić. W czwartek urodziny, więc znowu wyżłopię. Chyba w święta powędkuję. Cieszy oko zdjęć tych kilka. Młody - SZACUNECZEK !!! Piękne rybki. Byłem odparować alk. nad wodą, ale bez kijaszka... tylko wodę zobaczyć, tyłek przewietrzyć... jakież piękne okonie widziałem, stadko - ławicę płotek ... Panowie !!! Panie !!! wody żyją !!!
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
- Sokrates -
- Sokrates -