Forum sympatyków wędkarstwa

kowson77
22.03.2010 23:17:48

Lokalizacja: Warszawa
Posty: 232 #502277
Wspominając sobie, wędkarskie wyprawy na Mazury, pojawia się w nich jeden schemat. Piękna pogoda, wyjście na kładkę pierwszy raz (kąpielisko lub cumowisko łódek) oczywiście z kijem w ręku i parę rekonansowych rzutów. Prawie zawsze trafiał się szczupaczek, nie za wieliki, ale wprawiający w dobry humor i optymizm. Na tym często sukcesy się kończyły, a łowienie z brzegów lub łódki nie przynosiły oczekiwanych sukcesów. Jednak zawsze, obławiam dokładnie najbardziej oblegane przez „stonkę” pomosty i prawie zawsze są wyniki (wczesny ranek). Wracając do Mazur, polecam wszystkim jezioro Mojtyny. Dziesięć szczupaków dziennie, przy dobrej „szczupakowej” pogodzie, to żaden wyczyn. Ryby nie za wielkie, między kilo a dwa i pół kilo, ale można się wybawić na całego i przetestować przynęty. Warto popytać się stałych bywalców o jedyną górkę w jeziorze i sukces murowany. Wracając do tych moich kładek i pomostów, pierwszego dnia pobytu nad Mojtynami, zerwałem się pół godziny wcześniej przed kolegami i pobiegłem na pomost. Czekając na nich zdjąłem siedem sztuk. Same zębate szkraby, ale przed wejściem na łódkę dzień miałem zaliczony. bardzo szczęśliwy
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · darmowe ogłoszenia go24.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!