Jaki tam perkoz.. to dorsz był
Longinie pojechałeś ostro z tym kleniem za pierwszym rzutem. Teraz będę się bał pierwszego rzutu. Bo pewnikiem nic nie złowię
Longinie pojechałeś ostro z tym kleniem za pierwszym rzutem. Teraz będę się bał pierwszego rzutu. Bo pewnikiem nic nie złowię
Wczoraj staliśmy nad przepaścią ... ale dzisiaj zrobiliśmy wielki krok naprzód.