Ja mam takie jeziorko w okolicach Łagowa Lubuskiego! Bardzo zarośnięte i może dlatego nie widziałem dotychczas spławu lina! Choć samego Pana lina tak. Szczególnie jak próbuje przynętę! Zawału można dostać!
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!