Sie ma Koledzy. Widzę, że niewiele straciłem. Niestety wypadła mi znacznie smutniejsza uroczystość na dziś i wyjazd na targi wziął "w łeb". Koniecznie wrzućcie chociaż kilka fotek jeśli się spotkacie, bo z targów jak słyszę nie ma czego poza hostessami fotografować.