Tutaj się zgodzę z przedmówcą. Makijaże, wytworne fryzury, jakieś inne wynalazki na ciele a w głowie siano. Oczywiście nie wszystkich kobiet się to tyczy, ale według mojego rozeznania większość to malowane słomki a tylko nie liczny odsetek pań, to podkreślona makijażem inteligencja.
Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili.
- Sokrates -
- Sokrates -