Słusznie Gangaleon zauważył, że czytając: „chciałam, widziałam” itp. to krew człowieka zalewa, jestem pewien że większość z nas tak właśnie reaguje. Ale czy taka reakcja jest słuszna i zdrowa dla nas wszystkich… chyba raczej nie, bo tworzy się toksyczna atmosfera. To prawda, że na banuje.pl miało miejsce wiele wydarzeń, co wyryły w nas skazę i teraz jesteśmy wrażliwi a nawet rzekłbym przewrażliwieni i mamy uczulenie na takie osoby nieznane, które logują się pod osłoną awatara wziętego z neta. Mało tego zamiast się opisać czy nawet przypomnieć nam, kim dana osoba była na wedkuje.pl to owiewa wszystko tajemnicą i jeszcze próbuje nas umoralniać. Teraz może Koledzy trochę z innej beczki. Słowo PRZEPRASZAM. Osoby, które zajmują się mediacją, politycy wielkie korporacje znają potęgę tego słowa, ale czy wszyscy. Czasami "przepraszam" to wszystko, czego oczekuje pokrzywdzony; czego potrzebuje osoba skrzywdzona, by móc wejść w etap "gojenia się moralnych ran", czasami to słowo nie wystarcza i osoba pokrzywdzona domaga się zadość uczynienia w innym charakterze, często chodzi o finansowe zadość uczynienie.
Właśnie to słowo „przepraszam” łagodzi obyczaje, ale ostatnio zauważalne jest jego nadużycie, często jest argumentem przetargowym albo używanym bez zastanowienia przez osoby młode jak i starsze. Wypaczone pojęcie słowa Przepraszam to częste jego używanie dla świętego spokoju, nie znając przy tym jego wartości.
A przecież przeprosiny powinny być odruchem ludzkim traktując przy tym przepraszaną osobę z szacunkiem, szkoda tylko że często to słowo jest kojarzone niestety bardziej ze słabością niż potęgą człowieka.
W mych słowach nie ma nawet nuty sarkazmu skierowanego do „Elwiry” a raczej osoby kryjącej się za tym Nickiem. Początek „Elwiro” miałaś kiepski na tym forum i nie przyjęłaś się, co przyznasz mi za racje, ale przecież nic nie szkodzi zacząć wszystko od początku.
Chyba, że jednak szkodzi… pozdrawiam wszystkich.
Właśnie to słowo „przepraszam” łagodzi obyczaje, ale ostatnio zauważalne jest jego nadużycie, często jest argumentem przetargowym albo używanym bez zastanowienia przez osoby młode jak i starsze. Wypaczone pojęcie słowa Przepraszam to częste jego używanie dla świętego spokoju, nie znając przy tym jego wartości.
A przecież przeprosiny powinny być odruchem ludzkim traktując przy tym przepraszaną osobę z szacunkiem, szkoda tylko że często to słowo jest kojarzone niestety bardziej ze słabością niż potęgą człowieka.
W mych słowach nie ma nawet nuty sarkazmu skierowanego do „Elwiry” a raczej osoby kryjącej się za tym Nickiem. Początek „Elwiro” miałaś kiepski na tym forum i nie przyjęłaś się, co przyznasz mi za racje, ale przecież nic nie szkodzi zacząć wszystko od początku.
Chyba, że jednak szkodzi… pozdrawiam wszystkich.