W Warszawie słoneczko. Ale mam nadzieję, że mrozek potrzyma jeszcze, chociaż nocą, z kilkanaście dni. Nie dobrze by było gdyby rośliny zaczęły się rozwijać a potem przyszedł jakiś kwietniowy przymrozek i je wymroził.
Wczoraj staliśmy nad przepaścią ... ale dzisiaj zrobiliśmy wielki krok naprzód.