Tinca moja matula używa drugiego sposobu.
Co do świniobicia to za dwa tygodnie u moichteściów będzie mord rytualny z rytualnym przerobem. Nie ma jak swojskakaszanka taka prosto z kotła.
Co do świniobicia to za dwa tygodnie u moichteściów będzie mord rytualny z rytualnym przerobem. Nie ma jak swojskakaszanka taka prosto z kotła.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro