Kowson, ty masz jednak talent filmowca
Pawiookie są THE BEST!!! Mam nadzieję, że Patison wrzuci wreszcie zdjęcie Oskarka. Ja miałem wcześniej niebieską odmianę, w pewnym momencie trzy hodowle gupików nie "nadążały" na karmienie. Wtedy jeszcze nie były dostępne mrożonki, więc szło wszystko łącznie z uklejkami
a najlepiej wciągały pastę wątrobową z tubki.