W tym roku raczej z Hiszpanii nic nie będzie! koledzy wymiękli.
A i mojej żonce jest to nie w smak!
Ten rok skończy się tylko chyba Alandami na początku czerwca!
Choć byłem już po słowie z Gangaleonem!
Ale co się odwlecze to nie uciecze !
No i póżno jesienne wędkowanie gdzieś w Polsce! Gdzie na razie nie wiem!
W grę wchodzi San lub Odra!
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!