Rękawiczki też mogą się przydać. Weź też nóż i kombinerki - do wyjmowania kotwic z paszczy dorsza.
Longin pisał mi jakiś czas temu, że chce śmignąć do Hiszpanii... Ale nie wiem czy w końcu jedzie cy nie. Musiałbyś się go podpytać.
Longin pisał mi jakiś czas temu, że chce śmignąć do Hiszpanii... Ale nie wiem czy w końcu jedzie cy nie. Musiałbyś się go podpytać.
łysy wąż