Ja właściwie jem ryby morskie!
Najczęściej kupowane w sklepie!
Chyba ,że jestem w Norwegii czy Szwecji to tam trochę jem!
Nic tak dobrze nie komponuje się pod wódeczkę jak świeżo usmażona rybka, którą wcześniej własnoręcznie się ułowiło!
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!