Forum sympatyków wędkarstwa

longin
25.02.2010 18:13:55

Lokalizacja: Będzin.
Posty: 1469 #471594
Ja czasami miejscowych spotykałem w okolicy ośrodka kempingowego cementowni Działoszyn w Krzeczowie! Był tam bar z wyszynkiem. Kiedyś widziałem taki obrazek! Miejscowy jegomość w niedzielnym ubraniu w stanie wskazującym łowił ryby! aniołekPróbując za wszelka cenę utrzymać równowagę na nogach, aby się nie skąpać!lolNa pytanie czy biorą, bez słowa wyciągnął siatkę w której było kilka dorodnych świnek i cert!jęzor Opodal niego leżał na drodze i spał kolega przykryty rowerem!lol Wniosek z tego może być taki: albo było tyle ryb, albo gość był fachowcem w wędkowaniu!jęzor Bardziej to pierwsze!aniołek W okolicach Krzeczowa Warta nie była nigdy zbyt oblegana!jęzor Czasami spotykałem wędkarzy z pobliskiego Wielunia, rzadziej Częstochowy!wesoły Komu to przeszkadzało!wykrzyknikwykrzyknikwykrzyknik
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!