
Lokalizacja:
Bełchatów
Posty: 1139 #471441
|
Witam przedobiednio. Imberfal byłem w tym skansenie i w tej karczmie. Rzeczony chlebek ze smalcem jadłem. Nawet do domu pół bochenka chleba i porcję smalcu przywiozłem. Zniknęło to wszystko momentalnie. _________________ Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro |