Mnie nie przeszkadza, używam do ciężkiego spiningu, główki powyżej 20g, na głębokich łowiskach w Szwecji.Jak ręka się zmęczy wypijam browara i biorę trochę lżejszy kij. Oraz do ciężkiego feedera gruntowego na dużych rzekach takich jak Wisła czy Odra! Feeder ma c.w. 180 g, a na kołowrotku plecionka! Tak, że nie trzymam go cały czas w ręce. Kupując miałem na celu takie przeznaczenie!
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!