Witam.
Raczej nie muszę się chyba przedstawiać większość wie kim jestem.Odwiedzałem to forum prawie codziennie jako zwykły czytacz i to mi wystarczało(bez logowania).Nikt za mną specjalnie nie tęsknił, aż do dziś.Chciałem odnieść się do wypowiedzi kol.ppawelek .Niestety jest kolega w dużym błędzie nie jestem aktywnym członkiem wedkuje.pl.Nie mam dostępu do swojego konta,strony koła i tym bardziej do forum już od 14-stego.Niestety nie mogę się doprosić ani redakcji ani sz.p.Martyny o usunięcie mojego bloga i taka jest prawda, a nie taka jaką kolega przedstawił we wcześniejszym wpisie.
Wiem,że przykleiliście mi łatkę no nie wszyscy to prawda ale czy jeden głupi występek skazuje mnie na wieczne potępienie na wszystkich stronach wędkarskich w tym kraju tylko dla tego że próbowałem się jakoś usprawiedliwić? większość winnych takiego samego czynu nawet nie zabrała głosu i zlali się na to i cały czas czynnie działają na w/w portalu i nikt ich nie zaczepia bo ich nicki pojawiły się tylko w jednym poście napisanym przez Gostmira i pozostały nie zauważone.Dlaczego mną szargacie gdzie tylko możecie? Czy ja robię to samo w stosunku do innych? Opluwam was gdzie tylko mogę? Wydaje mi się ,że raczej próbuje naprawić choć w część swojej winy.
Za to co się stało mogę (jak już się zalogowałem)teraz jeszcze raz powiedzieć tylko PRZEPRASZAM...
I proszę pozwólcie mi żyć......
Mariusz Murawski
Ps.Jestem tu; http://kolopzwrypin.webnode.com/
Raczej nie muszę się chyba przedstawiać większość wie kim jestem.Odwiedzałem to forum prawie codziennie jako zwykły czytacz i to mi wystarczało(bez logowania).Nikt za mną specjalnie nie tęsknił, aż do dziś.Chciałem odnieść się do wypowiedzi kol.ppawelek .Niestety jest kolega w dużym błędzie nie jestem aktywnym członkiem wedkuje.pl.Nie mam dostępu do swojego konta,strony koła i tym bardziej do forum już od 14-stego.Niestety nie mogę się doprosić ani redakcji ani sz.p.Martyny o usunięcie mojego bloga i taka jest prawda, a nie taka jaką kolega przedstawił we wcześniejszym wpisie.
Wiem,że przykleiliście mi łatkę no nie wszyscy to prawda ale czy jeden głupi występek skazuje mnie na wieczne potępienie na wszystkich stronach wędkarskich w tym kraju tylko dla tego że próbowałem się jakoś usprawiedliwić? większość winnych takiego samego czynu nawet nie zabrała głosu i zlali się na to i cały czas czynnie działają na w/w portalu i nikt ich nie zaczepia bo ich nicki pojawiły się tylko w jednym poście napisanym przez Gostmira i pozostały nie zauważone.Dlaczego mną szargacie gdzie tylko możecie? Czy ja robię to samo w stosunku do innych? Opluwam was gdzie tylko mogę? Wydaje mi się ,że raczej próbuje naprawić choć w część swojej winy.
Za to co się stało mogę (jak już się zalogowałem)teraz jeszcze raz powiedzieć tylko PRZEPRASZAM...
I proszę pozwólcie mi żyć......
Mariusz Murawski
Ps.Jestem tu; http://kolopzwrypin.webnode.com/
http://kolopzwrypin.webnode.com/