Mateusz, ten Mojżesz i morze to dobre porównanie, a najlepsze jest to że nikt się nie zamoczył, wszyscy mają się dobrze i podejrzewam że nikt nie narzeka. Przecież nie chodziło o to żeby ktoś po nas płakał. Solidarność jest zawsze piękna i tak długo jak będzie w nas, to idziemy właściwą drogą, a frustratom na pohybel...
http://jurek.webnode.com/