Przepiękny,gratuluję.Ja narazie nie mogę sie takim pochwalić,dwa razy miałem takiego na wędce i przegrałem.Raz na Nidzie na wachadło,zrobił świece na środku rzeki i tyle go widziałem,drugi raz na żwirowni na żywca,niestety przypon był za krótki.
Pozdrawiam i życze jeszcze większych.
Pozdrawiam i życze jeszcze większych.
Łowię bo lubię