|
salto
|
16.02.2010 13:35:11
|

Posty: 570 #455127
|
Ja w zeszłym roku złowiłem jednego,miałem kilkanaście brań, tylko po wyciągnieciu paru metrów żyłki sandacz puszczał.Wyczaiłem że długośc przyponu ma znaczenie.Ja robię przypony z plecionki jaxona i zaciskam tulejkami.Długość jaką stosuje to min. 50cm.Pozatym żywiec pływa po wiekszej przestrzeni.Łowie na spławik i dośc często brania są na załamaniu dnia i nocy oraz około dwie godziny jak zapadną ciemności,wtedy zakładam świetlik. Jesli łowie na spining to łowie głównie na obrotówki i twistery. _________________ Łowię bo lubię |
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |
|