Te wierszyki są specjalnie dla Spinesa21 napisane
"Leszczyńska wodo ty moja
zasobna w rybów podwoje,
ty jesteś jak skarbnica
zwłaszcza nad jeziorem w Dominicach.
Dziś piękno tych lasów zielonych, twych pagórków łagodne zbocza
nie zamienię za żadne góry Roztocza.
Kto raz ujżał taflę twych toni
zawsze tu będzie się chciał schronić.
Gdzie szczupak za płocią , a sandacz mętnooki
robiąc zakręty na boki za sieją goni.
Gdzie karpie wielkie że kosz cetnarowy nie starcza
gdy wędkarz kieruje do twych akwenów swe kroki.
I serce pełne radości wszystkich przywita tu gości,
I tych z polesia dalekiego, warszawiaków i mazurów ród stary,
ślązaków co węglem stoją, i spod Jasnej Góry wędkarzy
bo tak obyczaj każe.
I nawet gdy ryba cwana nie da się złapać skubana
wywieziecie stąd radość i wspomnienia dobrego uczynku spełnienia."
Ziemia tu mało urodzajna lecz lud pracowity
Zaborówca ruczaje urokliwe i wyspa konwaliowa
na jeziorze radomierskim
Bukówca gwara poznańska nie ma sobie równej
Tu szlak cysterski i opactwa wielkie
Cisza i kwilenie ptaków w trzcinowiskach
I cisza na niebie od szybowców z leszczyńskiego lotniska
Miast starych jak kraj polan tu wiele
Mury ich mówią historię
Pograniczem były przez lat szereg
Broniły z zachodu dostępu do Polski
I królów stolicą były gdy Wiking pustoszył knieje
Śmiało rzec można ostoja to naszego Godła
Przemysłu ci u nas niewiele więc woda czysta
Ekologia tu niczym nowym
wszak wiatrak tu częścią krajobrazu
Ryby jak wcześniej mówiłem duże dorodne i mądre
Więc uzbrój w cierpliwość się łowco
by sum nie wpędził cię w manowce
Gdyś niecierpliwy i hałas twym towarzyszem
Do domu wrócisz z niczym
Spokój tu jest wskazany gdy łowić będziesz sazany
Doświadczenia łyk się przyda
Sielawę złowisz na pewno prostą sztuką się wyda
Jacku żebyś nie musiał chodzić często na wedkuje.pl to tutaj masz w komplecie

"Leszczyńska wodo ty moja
zasobna w rybów podwoje,
ty jesteś jak skarbnica
zwłaszcza nad jeziorem w Dominicach.
Dziś piękno tych lasów zielonych, twych pagórków łagodne zbocza
nie zamienię za żadne góry Roztocza.
Kto raz ujżał taflę twych toni
zawsze tu będzie się chciał schronić.
Gdzie szczupak za płocią , a sandacz mętnooki
robiąc zakręty na boki za sieją goni.
Gdzie karpie wielkie że kosz cetnarowy nie starcza
gdy wędkarz kieruje do twych akwenów swe kroki.
I serce pełne radości wszystkich przywita tu gości,
I tych z polesia dalekiego, warszawiaków i mazurów ród stary,
ślązaków co węglem stoją, i spod Jasnej Góry wędkarzy
bo tak obyczaj każe.
I nawet gdy ryba cwana nie da się złapać skubana
wywieziecie stąd radość i wspomnienia dobrego uczynku spełnienia."
Ziemia tu mało urodzajna lecz lud pracowity
Zaborówca ruczaje urokliwe i wyspa konwaliowa
na jeziorze radomierskim
Bukówca gwara poznańska nie ma sobie równej
Tu szlak cysterski i opactwa wielkie
Cisza i kwilenie ptaków w trzcinowiskach
I cisza na niebie od szybowców z leszczyńskiego lotniska
Miast starych jak kraj polan tu wiele
Mury ich mówią historię
Pograniczem były przez lat szereg
Broniły z zachodu dostępu do Polski
I królów stolicą były gdy Wiking pustoszył knieje
Śmiało rzec można ostoja to naszego Godła
Przemysłu ci u nas niewiele więc woda czysta
Ekologia tu niczym nowym
wszak wiatrak tu częścią krajobrazu
Ryby jak wcześniej mówiłem duże dorodne i mądre
Więc uzbrój w cierpliwość się łowco
by sum nie wpędził cię w manowce
Gdyś niecierpliwy i hałas twym towarzyszem
Do domu wrócisz z niczym
Spokój tu jest wskazany gdy łowić będziesz sazany
Doświadczenia łyk się przyda
Sielawę złowisz na pewno prostą sztuką się wyda
Jacku żebyś nie musiał chodzić często na wedkuje.pl to tutaj masz w komplecie
"Zdrowy rozsądek i umiar we wszystkim" Grzegorz K. alias Spokojny