a zresztą, pozwolę sobie tu wkleić "
W tym wątku, chciałbym się pożegnać ze wszystkimi użytkownikami portalu wedkuje.pl. Było mi bardzo miło Was poznać, wymieniać się poglądami ( chociaż czasem bywały różnice zdań ), dyskutować oraz dzielić się z Wami moimi przygodami „ znad wody” . Poznałem tu wielu fantastycznych ludzi, od których sporo się nauczyłem - i mam nadzieję, którym sam w jakiś sposób pomogłem.
Niestety, wszystko co dobre szybko się kończy. Z dniem dzisiejszym kończy się również moja przygoda w tym portalem.
Nie będę powracał do powodów, dla których podjąłem taką decyzję. Dla wielu z Was nie są one tajemnicą, bo czytacie o tym od kilku dni na forum. Ograniczę się tylko do tego:
postępować trzeba tak, aby pod koniec życia móc spojrzeć w lustro bez odrazy
Ja właśnie to robię, staję po „ odpowiedniej „ stronie barykady i u boku tych, których redakcja usunęła z portalu bez podania konkretnych powodów. W moim przekonaniu – niesłusznie.
Największym jednak błędem jest to, iż administratorzy w dalszym ciągu nie odpowiadają na zadawane im pytania i udają, że nic się nie stało.... Ale jednak – stało się ...
Być może to ja coś tracę, być może straci też coś ten portal. Nie wiem... Cóż, „ boso, ale w ostrogach „ ... ;-)
Macham Wam na pożegnanie łapką, trzymajcie się
Cześć !!!
Kamil „ Łysy Wąż „
SZANOWNA REDAKCJO, PROSZĘ O USUNIĘCIE MOJEGO PROFILU Z PORTALU WĘDKUJE.PL
Nie zezwalam na publikowanie, udostępnianie lub kopiowanie fragmentów lub całości materiałów zawartych na moim blogu, bez mojej wiedzy i pisemnej zgody.
"
W tym wątku, chciałbym się pożegnać ze wszystkimi użytkownikami portalu wedkuje.pl. Było mi bardzo miło Was poznać, wymieniać się poglądami ( chociaż czasem bywały różnice zdań ), dyskutować oraz dzielić się z Wami moimi przygodami „ znad wody” . Poznałem tu wielu fantastycznych ludzi, od których sporo się nauczyłem - i mam nadzieję, którym sam w jakiś sposób pomogłem.
Niestety, wszystko co dobre szybko się kończy. Z dniem dzisiejszym kończy się również moja przygoda w tym portalem.
Nie będę powracał do powodów, dla których podjąłem taką decyzję. Dla wielu z Was nie są one tajemnicą, bo czytacie o tym od kilku dni na forum. Ograniczę się tylko do tego:
postępować trzeba tak, aby pod koniec życia móc spojrzeć w lustro bez odrazy
Ja właśnie to robię, staję po „ odpowiedniej „ stronie barykady i u boku tych, których redakcja usunęła z portalu bez podania konkretnych powodów. W moim przekonaniu – niesłusznie.
Największym jednak błędem jest to, iż administratorzy w dalszym ciągu nie odpowiadają na zadawane im pytania i udają, że nic się nie stało.... Ale jednak – stało się ...
Być może to ja coś tracę, być może straci też coś ten portal. Nie wiem... Cóż, „ boso, ale w ostrogach „ ... ;-)
Macham Wam na pożegnanie łapką, trzymajcie się
Cześć !!!
Kamil „ Łysy Wąż „
SZANOWNA REDAKCJO, PROSZĘ O USUNIĘCIE MOJEGO PROFILU Z PORTALU WĘDKUJE.PL
Nie zezwalam na publikowanie, udostępnianie lub kopiowanie fragmentów lub całości materiałów zawartych na moim blogu, bez mojej wiedzy i pisemnej zgody.
"
łysy wąż