Dzięki za miłe słowa. Na tak spokojnym forum, to co najwyżej można robić świąteczne porządki
Ja swoje zacząłem od odkurzenia podlodówki, temperatura za oknem już trochę bardziej przyjazna, może uda się jeszcze przed świętami wyskoczyć na lód. Kilka nocy z rzędu był taki mróz, że Drwęca "stanęła" w niektórych miejscach
Ja swoje zacząłem od odkurzenia podlodówki, temperatura za oknem już trochę bardziej przyjazna, może uda się jeszcze przed świętami wyskoczyć na lód. Kilka nocy z rzędu był taki mróz, że Drwęca "stanęła" w niektórych miejscach
Nie bój się moderatora, ja tu tylko sprzątamchociaż z drugiej strony...to mam znajomości z Adminem