Dzisiaj poniosło małżonkę i mnie do Spały na pierwsze tegoroczne targi staroci czyli Jarmark Spalski. Jak to na jarmarku wszystko i nic. Ze sprzętu wędkarskiego to raptem trzy bambusy ale bliższe opałowi niż bazie do renowacji. W jednym z ostatnich rzędów zobaczyłem na stoisku kilka przynęt spinningowych. Jedynie jedna wahadłówka warta była uwagi i ją nabyłem za całe 10 zł. Wystarczy wymienić kotwiczkę i do wody. Blacha ręcznie klepana i sygnowana od spodu AK. Zastanawiam się czyja to robota?
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro