W miarę nowego nie ma sensu bo one mają filtry cząstek stałych. te filtry potrzebują trochę czasu by się rozgrzać i zacząć odpowiednio działać. Na krótkich trasach często się zapychają a usuniecie usterki trochę kosztuje. jak diesel to starszy gdzie fabrycznie nie był montowany filtr cząstek stałych. Ewentualnie porównywalnym co do kosztów jazdy jest samochód z instalacją LPG. Używam już kolejny samochód na "podtlenek LPG" i jestem mega zadowolony.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro