Kulek nie używam a i komercje omijam. Jedno co z Arkiem muszę się zgodzić to Metoda. Super zabawa a hol ryby na kiju o cw do 30g bajka. Kal szukasz kulek odpowiednich na swoje wody to polecam starą indiańską metodę czyli podpatrzeć i podpytać łowiących tam na kulki.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro