Witam sedecznie
. Dzięki Artur za info.
Trochę czasu upłynęło od mojego ostatniego logowania.
Wędkarsko jestem większym świrem niż kiedyś
weekend bez wędkowania to weekend stracony. Nie ma już pogoni za rekordowym rybami tylko ważny jest czas spędzony nad wodą.
Od miesiąca poznaję nowe dla mnie łowisko, Wiśłę w okolicy Grudziądza i tu mam nadzieję na pomoc Artura w temacie zanęty i przynęty.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i Artur jeszcze raz dziękuję.
Trochę czasu upłynęło od mojego ostatniego logowania.
Wędkarsko jestem większym świrem niż kiedyś
Od miesiąca poznaję nowe dla mnie łowisko, Wiśłę w okolicy Grudziądza i tu mam nadzieję na pomoc Artura w temacie zanęty i przynęty.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i Artur jeszcze raz dziękuję.
Przemek
Życie jest za krótkie aby łowić tylko w weekendy.
Życie jest za krótkie aby łowić tylko w weekendy.