Forum sympatyków wędkarstwa

glizdziarz
15.03.2015 19:40:48

Lokalizacja: Bełchatów
Posty: 1139 #2068514
Jak poranne opady ustały myknąłem na starorzecze Widawki do Szczercowa. Wiatr utrudniał spinningowanie lekkimi woblerkami na klenia. W efekcie żaden kleniozur ani jaziulec nie uwiesiły się. Jedynie na przelewie gdzie starorzecze wpada do zalewu na mikrusa siadł szczupak tak około wymiaru. Skubany połknął całego wobka ale dzięki tytanowemu przyponowi udało mi się go wyjąć. Kruka operacja szczypcami i szczupak wrócił do wody. Niech czeka do maja. Na pamiątkę zostawił ślad zęba na palcu. W drodze powrotnej zahaczyłem o Widawkę koło młyna w Lubośni. Efekt to dwa spięte pstrążki na woblera Salmo i urwany na drzewie wobler (wiatr). W sumie dzień udany.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!