Forum sympatyków wędkarstwa

longin
13.07.2014 12:28:21

Lokalizacja: Będzin.
Posty: 1469 #1888048
Mnie się też kilka razy w życiu zdarzyło być wyzwanym. Kiedyś prawie doszło do rękoczynów, jak tatuś z synkiem (taki ok. 12-15 lat) weszli na moje stanowisko po czym stwiedzili,że im płoszę ryby. Starszy chciał mnie zaatakować, ale wyhamował jak zobaczył odznakę Społecznego Strażnika(kiedyś byłem)i może główny atrybut w ręce - kawałek dość grubego kabla elektrycznego. Użyłbym go bez wahania. Niestety chamstwo jest wszechobecne. Artur dobre uczynki odpłacają dobrem!jęzorjęzorjęzor
P.S Grześ pozdrowienia dla Ciebie i Jacka. Ja za dwa tygodnie, z nienacka jadę do Rowów.jęzor Miałem nad San, a wyszło morze!aniołek
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss