Mnie dziś poniosło nad wodę z pickerem i spławikiem. Zmiana pogody i spadek ciśnienia spowodował mizerne efekty. Kilka niewielkich płoteczek i jazików, które wróciły do wody. Niemniej nowy zestaw przetestowany i jestem z niego zadowolony.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro