Dziś kolejny dzień biczowania Słoku. Niestety bez szału. Kilka krótkich okonków tak 15-17cm i dwa pistolety szczupaczki. Na dodatek urwałem ulubiony ciężarek do BT przez szczeżuje.
Na ten rok koniec z wędkowaniem. Jutro opłacić kartę i w Nowy Rok na pstrągi.
Na ten rok koniec z wędkowaniem. Jutro opłacić kartę i w Nowy Rok na pstrągi.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro