W niedzielę kolejny wypad na Słok odbyłem. Szału nie było. Na bocznego troka nic, na kopytka dwa jakieś takie niepewne pstryknięcia. Dopiero zabytkowa Alga2 obdarzyła okoniem 20cm.
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro