U mnie maj też odpada z powodu Norwegii. Więc może jakiś wczesnowiosenny? Połowimy kleniozaury np w Warcie czy Pilicy. A może w Narwii. Miejsce do ustalenia. Ja i czasem Jerzy jeździ na Wartę. Grześ ma nie daleko do Pilicy, a Artur do Narwii. Więc co stoi na przeszkodzie czegoś wyszukać. Może jakieś agro, lub niewielki pensjonacik. Trzeba się rozglądnać! Może jakieś jezioro?! Skulsk jeżeli byłby czynny! Kolejny raz sprawdzimy "umiejętności".




Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!