Narazie sandacze są górą,ostatnie zasiadki na zero.Wczoraj zrobiłem sobie przerwe od mętnookich i z rańca pojechałem ze spinem poszukać szczupłego.Trafił sie jeden 52cm.na wahadłówke.Taki wariat że jak go dociągłem i schylałem się aby go podebrać to sam wyskoczył na brzeg 
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Łowię bo lubię