Przesiedziałem pół dnia nad Wartą
.Niestety bez brania.
Duża wodą, ze słabą tendencją do opadania.Rybki chyba bardziej zajęte sprawami przedłużenia gatunku niż żerowaniem.
Posiedzieliśmy i pogadali z Arkiem nad wodą. I to tyle!
Jestem Polakiem gorszego sortu! I szczycę się tym!!!