Dziś po obiedzie z córką wyskoczyłem testować nowe kleniowe woblerki na starorzeczu ale na wodzie tyle śmieci z topoli i szczątków roślin i wietrzysko, że stanęliśmy na zalewie w Szczercowie. Było po zawodach spławikowych i rybka chimerycznie brała. Cztery płotki z czego największa to taka:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Mieszkam obok "wielkiej dziury", z której za ćwierć wieku będzie piękne jezioro