Ja właściwie pozostaję na portalu ,,wedkuje” bo będąc redaktorem koła muszę przekazywać niektóre wiadomości i mieć kontakt z innymi kolegami koła , ale nie chciał bym tracić kontaktu z kolegami z którymi dobrze mi się rozmawiało . Czy przyjmiecie mnie do waszego towarzystwa . Trochę się tu pogubiłem i wybaczcie mi że coś zrobię nie tak ale może się pomału nauczę .
no wreszcie sie zdecydowałeś , rób swoje i odwiedzaj nas często ale czy dasz radę działac na dwóch portalach przecież tutaj za chwilę będzie tyle roboty że nie do ogarnięcia
"życie to wieczna tułaczka pośród przeciwności losu" piotr s. alias dyrekto
Postaram się podołać tym obowiązkom . Szkoda tylko że całe towarzystwo się rozleciało . Mam jeszcze te wierszyki które wielu tu obecnych tworzyło w najlepszym okresie tamtego portalu , czyli najazdu Szulera - ta jedność jaka była już chyba nie wróci , a szkoda .
Jeżeli ktoś chce to przeczytać ( bo zebrałem prawie wszystkie i pytałem się o pozwolenie autorów o publikowanie) to na mojej stronie w wedkuje je znajdziecie : http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,poezja-lazienkowa,15777 Nadmieniam że wtedy chciałem ich pokazać innym ale redakcja się nie zgodziła i zostały na mojej stronie . Ja również często zaglądam do nich bo te wierszyki przypominają mi dobre czasy na tym portalu i kiedy jest cos nie tak to chętnie próbuję sobie zmienić nastrój .