Galeria okazów- sezon 2012
Ja wczoraj powalczyłem do 23,niestety na zero przez swoje lenistwo.Miałem piękne branie na żywca i odjazd na środek żwirowni,tnę i pudło,żyłka na końcu skręcona jak sprężynka od długopisu.Prawdopodobnie puścił węzeł przy agrafce.Niestety nie chciało mi się sprawdzić i przewiązać przed łowieniem węzła.


  PRZEJDŹ NA FORUM